Ojoj, dawno mnie tu nie było, a ty masz TAKIE fajne pocztówki! Cudowne, bo z Azji ;) Zastanawiałam się już, czy by się nie zająć postcrossingiem... A można wybrać taką opcję, żeby wymieniać się pocztówkami tylko z Azjatami i tylko od nich dostawać kartki, czy ogólnoświatowo i "co się trafi"? Pozdrawiam, zapraszam na www.chiara288.blogspot.com
Dzięki za komentarz u mnie ;) Jeśli chodzi o k-pop, to też na początku miałam opory, a z niektórych teledysków, mówiąc kolokwialnie, lałam ze śmiechu ^^ Rozumiem, że to nie dla każdego, ale da się polubić; różni się od japońskiej muzyki ( którą też uwielbiam). Pozdrawiam, czekam na Twoje kolejne posty
Ojoj, dawno mnie tu nie było, a ty masz TAKIE fajne pocztówki! Cudowne, bo z Azji ;) Zastanawiałam się już, czy by się nie zająć postcrossingiem... A można wybrać taką opcję, żeby wymieniać się pocztówkami tylko z Azjatami i tylko od nich dostawać kartki, czy ogólnoświatowo i "co się trafi"? Pozdrawiam, zapraszam na www.chiara288.blogspot.com
OdpowiedzUsuńDzięki za komentarz u mnie ;) Jeśli chodzi o k-pop, to też na początku miałam opory, a z niektórych teledysków, mówiąc kolokwialnie, lałam ze śmiechu ^^ Rozumiem, że to nie dla każdego, ale da się polubić; różni się od japońskiej muzyki ( którą też uwielbiam). Pozdrawiam, czekam na Twoje kolejne posty
OdpowiedzUsuń